|
Gminy tworzą spółdzielnie socjalne. Dadzą pracę 16 osobom |
|
|
|
Wpisany przez Głos Pomorza
|
|
Niedziela, 26 Styczeń 2014 18:00 |
|
Od 1 lutego w Kępicach i gminie Słupsk rozpoczną działalność pierwsze w powiecie słupskim spółdzielnie socjalne. W sumie dadzą pracę 16 osobom. 
Obydwie spółdzielnie powstaną za pieniądze unijne. Konkurs na ich organizację przeprowadziła Pomorska Agencja Rozwoju Regionalnego w Słupsku. Najlepiej został oceniony projekt, który przygotowali urzędnicy z Urzędu Miejskiego w Kępicach.
W tej gminie spółdzielnię socjalną powołają wspólnie Urząd Miejski i Stowarzyszenie Razem dla Kępic. Dzięki spółdzielni pracę zyska 10 osób: cztery kobiety i sześciu mężczyzn.
– Członkowie spółdzielni będą się zajmowali sprzątaniem magistratu i ulic oraz budową ulic betonowych – wylicza Magdalena Gryka, burmistrz Kępic.
Na początek działalności Unia Europejska da po 20 tysięcy złotych na każdego członka spółdzielni. Te pieniądze można będzie wydać na inwestycje.
– Chcemy za nie kupić różne narzędzia – mówi pani burmistrz. Ponadto przez pół roku każdy spółdzielca będzie otrzymywał po 1300 zł miesięcznie wsparcia pomostowego na opłaty ZUS. A przez kolejne pół roku już tylko tysiąc złotych.
Na takich samych zasadach będzie funkcjonowała spółdzielnia socjalna w gminie Słupsk. Tam na razie będzie ją tworzyć sześć osób: trzy kobiety i trzech mężczyzn.
– Na początek spółdzielnia będzie otrzymywała zlecenia od gminy. To będą prace komunalne i melioracyjne. My zapewnimy spółdzielni obsługę księgową. Zatrudnimy także menedżera, który będzie zabiegał o zlecenia dla spółdzielców, bo naszym celem jest ich usamodzielnienie. W przyszłości chcielibyśmy także powiększyć spółdzielnię o kolejne osoby – mówi Aurelia Anioł, specjalista z zakresu pracy socjalnej w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w gminie Słupsk.
To pierwsze tego rodzaju inicjatywy w powiecie słupskim. Wcześniej tworzone spółdzielnie pracy były bowiem zakładane przez osoby prywatne. Już w 2006 roku Urszula Cudziło z Kwakowa założyła pierwszą w naszym regionie Powiatową Spółdzielnię Socjalną, którą do życia powołały osoby prywatne.
Spółdzielnia dostała od gminy Kobylnica lokal, w którym powstał ośrodek kulturalno-społeczny. Ruszyła tam też świetlica środowiskowa i pracownia plastyczna, w której dzieci wykonywały m.in. witraże. Latem spółdzielnia organizowała dla najmłodszych malarskie plenery.
– Teraz prowadzimy świetlicę środowiskową, z której korzystają dzieci. Chcieliśmy też świadczyć usługi remontowe, ale nie było na nie zapotrzebowania. Nie jest łatwo, ale ciągle staramy się działać – mówi Urszula Cudziiło
Spółdzielnie socjalne
To instytucje realizujące ideę ekonomii społecznej. Są organizacjami non-profit, a więc nienastawiające się na zysk. Pieniądze z zysków powinny być reinwestowane, by organizacja mogła dalej się rozwijać i przyciągać kolejne osoby. Pomysł ekonomii społecznej wcielają w życie głównie fundacje, stowarzyszenia i coraz chętniej zakładane spółdzielnie socjalne. Tych ostatnich powstało w Polsce kilkaset. W naszym kraju spółdzielnia socjalna jest nową formą przedsiębiorczości. Dopiero od 2006 roku istnieją przepisy prawa regulujące jej działalność. Więcej na GP24.PL
|
|
Zmieniony: Niedziela, 26 Styczeń 2014 18:00 |